Wyjazd do sanatorium? Fiskus może zwrócić część wydatków
Większość kuracjuszy nie zdaje sobie sprawy, że pobyt w sanatorium może mieć wpływ na roczne rozliczenie PIT. Nie chodzi tu o osobną ulgę, lecz o tzw. ulgę rehabilitacyjną, która pozwala odliczyć od dochodu wydatki związane z rehabilitacją i ułatwieniem codziennego funkcjonowania.
Mechanizm ten wynika z art. 26 ust. 1 pkt 6 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych i obniża podstawę opodatkowania. W praktyce oznacza to, że realna korzyść podatkowa zależy od wysokości dochodu i podatku należnego za dany rok.
Kto może skorzystać z ulgi rehabilitacyjnej?
Prawo do odliczenia nie wynika automatycznie z wieku ani pobierania emerytury czy renty.
Kluczowe jest posiadanie formalnego potwierdzenia niepełnosprawności w rozumieniu przepisów podatkowych, najczęściej w postaci orzeczenia o stopniu niepełnosprawności lub równoważnego dokumentu. Ulga może przysługiwać również podatnikowi utrzymującemu osobę z niepełnosprawnością, o ile jej dochody nie przekraczają ustawowego limitu.
Do kosztów, które można odliczyć, zalicza się:
- odpłatność za pobyt w zakładzie lecznictwa uzdrowiskowego,
- zabiegi rehabilitacyjne wskazane w art. 26 ust. 7a ustawy o PIT,
- koszty faktycznie poniesione przez osobę uprawnioną, a nie finansowane ze środków publicznych.
Najczęstsze pułapki
Nie każda faktura za pobyt w sanatorium uprawnia do odliczenia. Fiskus nie zwróci podatku za pobyty w ramach NFZ lub gdy dokument nie rozdziela dopłaty własnej od świadczeń finansowanych publicznie. Podobnie nie każda oferta określana jako „sanatorium” spełnia definicję zakładu lecznictwa uzdrowiskowego.
Najczęstsze błędy przy rozliczaniu ulgi to:
- brak formalnego potwierdzenia niepełnosprawności,
- odliczanie wydatków sfinansowanych ze środków publicznych,
- użycie faktur wystawionych na inną osobę,
- pobyt w ośrodku, który formalnie nie spełnia kryteriów określonych w przepisach.
- Jak bezpiecznie rozliczyć PIT po sanatorium.
Bezpieczne rozliczenie wymaga kompletnej dokumentacji: orzeczenia o niepełnosprawności, imiennej faktury lub rachunku za pobyt oraz dowodów zapłaty. Dokumenty nie dołączamy do PIT, ale należy je przechowywać przez pięć lat od końca roku podatkowego, w którym złożono deklarację.